17/09/2014

Historyjki z pracy wzięte



Pewien chłopczyk opowiada cudowne historie. Na przykład o "chynchyli, którą mama oddała cioci, bo jak byłem mały, to zjadałem jej kupy myśląc, że to chekoladki". A wczoraj narysował historyjkę o "Cherwonym Kapturku, który wyrucha z lasu". Bardzo  mi się podobal tytuł tej pracy :D

16/09/2014

"Jesień....jesień" - cyt. za Mumio


Już dość mam upałów. Słonko - owszem, ale niech mrozi z rana, skrzy się szron i zapiera dech w piersiach zimne powietrze. Flanelowa, kratkowa piżama już czeka, przepisy na ciasteczka "ancymonowe" czekają, a mój nos węszy za jesiennymi książkami. Uwwwielbiam ten czas ;)

06/09/2014

Reklama...



Na ekranie telewizora Leonardo da Vinci projektujący rolkę papieru toaletowego. Mój syn:
- Jasne, jasne. Ale pierdoły - Leonardo i "srejtaśma"!
- No wiesz, wtedy akurat wycierano się suszonymi liśćmi kapusty - sprostowałam wyobrażenia Maćka.
- To wtedy w Rossmannie sprzedawali kapustę??

Bez komenatrza.... ;) Miłego weekendu!!