17/09/2014
Historyjki z pracy wzięte
Pewien chłopczyk opowiada cudowne historie. Na przykład o "chynchyli, którą mama oddała cioci, bo jak byłem mały, to zjadałem jej kupy myśląc, że to chekoladki". A wczoraj narysował historyjkę o "Cherwonym Kapturku, który wyrucha z lasu". Bardzo mi się podobal tytuł tej pracy :D
16/09/2014
"Jesień....jesień" - cyt. za Mumio
Już dość mam upałów. Słonko - owszem, ale niech mrozi z rana, skrzy się szron i zapiera dech w piersiach zimne powietrze. Flanelowa, kratkowa piżama już czeka, przepisy na ciasteczka "ancymonowe" czekają, a mój nos węszy za jesiennymi książkami. Uwwwielbiam ten czas ;)
Subscribe to:
Comments (Atom)

