12/06/2014

Kim jestem o poranku?



Postanowiłam po porannym prysznicu nie suszyć włosów - temperatura jest w miarę, więc chyba nie umrę, kiedy odwiozę Maćka do szkoły z wilgotnymi włosami. Jednak myliłam się, sądząc, że wyjdę z domu w takim stanie. Przerażenie w oczach dziecka i adekwatny komentarz sprowadził mnie do przysłowiowego "parteru".

- Mamo, zrób cos proszę, bo wyglądasz jak Chewbacca!

:(((((((((((((( Mam nadzieję, że komentarz dotyczył TYLKO fryzury!

10/06/2014

Konsternacja przy śniadaniu



Zasiedliśmy, zaczęliśmy konsumować....kiedy nagle Maciej wybiega z pokoju w stronę toalety (za potrzebą) i prosi:

- Mamo! "Obrabuj" mi za ten czas jajko!

Zastygłam z filiżanką kawy w pół drogi do ust. Ale skojarzyłam, jak może wyglądać jajko obrabowane ze skorupki. Tak, to o to chodziło.

09/06/2014

Trudne dzieci



Kilka dni temu kupiłam książkę "Łatwe sposoby na trudne dzieci". Pomijając fakt, że w pierwszych kilku zdaniach lektury zawarto treść, iż nie ma uniwersalnych sposobów na dzieci, tak generalnie, to książka całkiem pouczająca. Włozyłam ja na półkę obok innych. Podczas posiłku mój syn zerknął na nową okładkę.

- Pokaż, pokaż! Co to jest? - mruczał i cmokał przez chwile przeglądając jej zawartość, po czym stwierdził - Wiesz, pozyczam ją sobie. Przeczytam, żeby wiedzieć na co się nie nabierać!