30/01/2014
Jak mawia Dorotka "dodatnie plusy"....
Dodatnie plusy "nie mania" chwilowo dziecka w domu są. I to jest fakt niezaprzeczalny....Zmywarkę zapełniłam po dziesięciu dniach. Sprzątam dziś po dwunastu dniach (wcześniej nie było potrzeby). Pralki nie włączyłam przez ostatnie osiem dni.
Jednakże... no, brak słów. Pusto było.
Na szczęście jutro pędzę na lotnisko po skarb największy!!!
Po powrocie, planujemy pierwsze spotkanie tych, którzy zaglądają do studni. Potwierdzam również, że "niesamotni" jesli chcą, mogą też dołączyć do nas :) W najbliższych dniach podam time & venue :)
Pozdrawiam ciepło w mroźny dzień :)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No comments:
Post a Comment