Pogoda jest CUDNA! Jadąc samochodem z otwartym oknem, z okularami na nosie (dzięki M.F. za komentarz, że wyglądam jak pszczoła), słuchając mocnego brzmienia radiowego, zaproponowałam rozwalonemu w fotelu pasażera młodemu człowiekowi:
-Maciej, a może wyskoczylibysmy na jakiś rockowy koncert razem? Wiesz, łojenie gitar, perka, te sprawy... hm?
Moje dziecko podpierając łokciem brodę, znudzonym głosem odrzekło:
-Wiesz, na żywo preferuję raczej jazz....
Zaniemówiłam :)

No comments:
Post a Comment