21/03/2014

Wiosenne pomysły mamusi spaliły na panewce





Pogoda jest CUDNA! Jadąc samochodem z otwartym oknem, z okularami na nosie (dzięki M.F. za komentarz, że wyglądam jak pszczoła), słuchając mocnego brzmienia radiowego, zaproponowałam rozwalonemu w fotelu pasażera młodemu człowiekowi:

-Maciej, a może wyskoczylibysmy na jakiś rockowy koncert razem? Wiesz, łojenie gitar, perka, te sprawy... hm?

Moje dziecko podpierając łokciem brodę, znudzonym głosem odrzekło:

-Wiesz, na żywo preferuję raczej jazz....

Zaniemówiłam :)

No comments:

Post a Comment