Czasem tak mam, że kiedy słyszę jakiś utwór, automatycznie nogi same mnie niosą, żeby ciut potańczyć. Dziś również. A w radiu akurat jeden z moich ulubionych "Por que te vas?". Maciej dołączył do mnie, o dziwo bez wygłupów, chwycił mnie za ręce i tak gibaliśmy się w słońcu chwilkę, szczerząc do siebie zęby w uśmiechach bez słów. Po czym zapytał całkiem poważnym głosem:
- Czy to jest walec?
Poniżej link do "walca drogowego"
https://www.youtube.com/watch?v=Saj0eaPN04o
fajnego weekendu!
No comments:
Post a Comment