22/02/2014
Jakie mam ramiona - każdy widzi !
Wakacje 2011. Pobyt u znajomej w domku letniskowym, w jakiejś wiosze w częstochowskiem. Chłopcy - sztuk 3 (Maciej, Kuba, Bartek), w wieku podobnym, całymi dniami szaleli po wsi. Gonili, jeździli, brudzili się, chłeptali wodę ...jednym slowem - trudzili się. Wieczorna kąpiel ujawniła, który jest którym i czyim synem. Po ablucjach zalegli pokotem na jednej wersalce, w poprzek, wgapiając się w telewizor, który wiele nie pokazywał, więcej szumiał i migotał.
My - Mamy przed domkiem słuchałyśmy świerszczy, oglądałyśmy świetliki, raczyłyśmy się winem domowej roboty i spoglądałyśmy w gwiazdy. Kiedy postanowiłyśmy pójść spać, okazało się, że wszystkie pociechy cudownym trafem podreptały przed snem do swoich łóżek. Ja usiłowałam bezszelestnie położyć się obok Maćka. Wsunęłam się cichcem pod koc, a rozbudzony Maciej gruchnął głosem, którym obudziłby niebszczyka:
- Kuba! Bartek! Ja śpię dzisiaj z mamą! Wynocha!
- Ciiii! To ja, mama!
- Aaaaa, przepraszam, mamo. Nie poczułem Twoich delikatnych ramion.....
To chyba jeden z bardziej czarujących komplementów, które usłyszałam :)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No comments:
Post a Comment